Skąd bierze się zasada „zimą nie murujemy”.
Dom murowany powstaje z materiałów, które wiążą dzięki wodzie: beton fundamentów i stropów, zaprawa w spoinach, tynki i wylewki. Każdy z nich twardnieje w reakcji chemicznej cementu lub wapna z wodą, a tempo tej reakcji silnie zależy od temperatury. Dlatego w budownictwie murowanym zima jest realnym czynnikiem, a nie przesądem. Warto jednak wiedzieć dokładnie, co się dzieje, bo granica nie przebiega na zerze stopni, a wiele prac można prowadzić dalej.
Co mróz robi z zaprawą i betonem.
Woda zamarzając zwiększa objętość o około 9%. Jeśli zamarznie w świeżej zaprawie lub betonie, zanim osiągną odpowiednią wytrzymałość, lód rozsadza ich strukturę od środka. Spoina, która zamarzła w pierwszych godzinach, po odwilży może się kruszyć, a mur traci nośność i szczelność.
Drugie zjawisko to spowolnienie wiązania. Przy temperaturze około +5 °C reakcja cementu przebiega wielokrotnie wolniej niż przy +20 °C, a w okolicach −10 °C praktycznie się zatrzymuje. Dlatego w praktyce budowlanej przyjmuje się, że do zwykłych prac murowych potrzebna jest temperatura co najmniej około +5 °C, utrzymująca się także w nocy w pierwszych dobach po wykonaniu.
Gdzie jest realna granica temperatury.
- Powyżej +5 °C: prace murowe i betonowe prowadzi się normalnie, z pielęgnacją jak jesienią.
- Od około 0 do +5 °C: murowanie jest możliwe przy ochronie świeżego muru przed nocnym przymrozkiem i opadami. Betonowanie wymaga już technologii zimowej.
- Poniżej 0 °C: tradycyjne zaprawy na budowie się nie sprawdzają. Część producentów oferuje zaprawy z domieszkami do pracy w niskich temperaturach, zawsze z określonym przez producenta zakresem i warunkami. Beton wylewa się tylko z pełną technologią zimową.
- Silny mróz, poniżej około −10 °C: rozsądny wykonawca wstrzymuje prace mokre. Koszt ochrony rośnie szybciej niż zysk na czasie.
Betonowanie w obniżonej temperaturze opisują norma PN-EN 206 z krajową normą uzupełniającą PN-B-06265, a wykonawstwo murów zasady wynikające z Eurokodu 6 (PN-EN 1996) i zaleceń producentów materiałów. W każdym przypadku decyduje prognoza na kilka dni, a nie temperatura w chwili rozpoczęcia pracy.
Technologia zimowa w praktyce.
Gdy harmonogram wymaga betonowania zimą, na przykład stropu lub płyty fundamentowej, stosuje się zestaw środków, a nie jeden dodatek:
- cement o szybkim przyroście wytrzymałości i domieszki przyspieszające, w betonie zbrojonym wyłącznie bezchlorkowe,
- mieszankę dostarczaną z wytwórni w podwyższonej temperaturze,
- niski stosunek wody do cementu, bez dolewania wody na budowie,
- przykrycie folią i matami termoizolacyjnymi, a przy silniejszym mrozie dogrzewanie,
- pomiar temperatury betonu w czasie, który pozwala ocenić przyrost wytrzymałości.
Kluczowe pojęcie to wytrzymałość krytyczna, zwykle przyjmowana na około 5 MPa. Po jej osiągnięciu beton może zamarznąć bez uszkodzenia struktury. Do tego momentu trzeba go chronić.
Przerwa zimowa bez strat.
Najczęstszy scenariusz dla domu murowanego to doprowadzenie budowy jesienią do stanu surowego otwartego lub zamkniętego i przerwa na najzimniejsze tygodnie. Żeby wiosną nie naprawiać szkód, trzeba zabezpieczyć budynek:
- zakryć korony murów folią lub papą, żeby woda nie wnikała w pustaki i nie zamarzała w ich komorach,
- odprowadzić wodę z rur spustowych i stropów z dala od fundamentów,
- zabezpieczyć składowane materiały przed zawilgoceniem, szczególnie bloczki i worki z zaprawą,
- przed wznowieniem prac ocenić stan murów i stropów, zanim zacznie się kolejną warstwę.
Mur, który przez zimę stał przykryty, wiosną jest suchszy i gotowy do dalszych prac. Mur pozostawiony z odkrytą koroną potrafi nasiąknąć wodą i wymagać długiego suszenia przed tynkami.
Prace, które zimą idą dalej.
Zima nie musi zatrzymywać całej budowy. W budynku zamkniętym, z oknami i drzwiami, można prowadzić instalacje elektryczne i hydrauliczne, montaż okien, prace dachowe przy suchej pogodzie oraz przygotowanie pod tynki. Tynki i wylewki ruszają wtedy, gdy wnętrze da się stabilnie ogrzać, zwykle do co najmniej +5 °C, a lepiej wyżej, z wentylacją odprowadzającą wilgoć.
Dobrze zaplanowany harmonogram wykorzystuje zimę na prace suche i daje wiosną gotowy, wyschnięty budynek do wykończenia. Więcej o etapach i czasie budowy przeczytasz w artykule ile trwa budowa domu krok po kroku, a o porównaniu technologii w tekście dom murowany czy szkieletowy.
Najczęstsze pytania.
Czy można murować przy temperaturze bliskiej zera?
Tak, przy ochronie świeżego muru przed nocnym przymrozkiem i opadami, albo z zaprawą przeznaczoną przez producenta do niskich temperatur, w podanym przez niego zakresie. Decyduje prognoza na kolejne doby.
Czy dom murowany budowany zimą jest gorszej jakości?
Nie, jeśli prace mokre prowadzi się z zachowaniem technologii zimowej lub przerywa się je w silny mróz. Wady powstają wtedy, gdy zaprawa lub beton zamarzną przed osiągnięciem wytrzymałości.
Czy na zimę trzeba przykrywać mury?
Tak. Odkryta korona muru zbiera wodę, która zamarza w pustakach. Przykrycie folią lub papą to niewielki koszt w porównaniu z naprawą i suszeniem wiosną.
